
Odstawiając na bok subiektywne opinie, zastanówmy się, jak to jest z tym przyznawaniem się do zdrady i w jaki sposób to zrobić.
Przede wszystkim zdrada jest trudna do zdefiniowania – to jest bardzo indywidualna kwestia. Dla kogoś będą to pikantne smsy, inni za zdradę uznają kontakt fizyczny. Oznacza to, że dane na ten temat są często rozbieżne. Ciężko jest określić faktyczny procent osób, które zdradzają.
Skupiając się na komunikacji – w każdym związku powinna odbyć się otwarta, szczera rozmowa o tym, jak takie kwestie postrzegamy oraz, jakie są nasze granice. Przy okazji poruszamy też kwestię tego, czy w przypadku zdrady (niezależnie od tego, jak bardzo mało wydaje wam się to prawdopodobne) chcemy na ten temat rozmawiać.
Jak taką rozmowę przeprowadzić?
Przede wszystkim zakładamy jej hipotetyczność, nie możemy się obrażać na partnera czy partnerkę o to, że chce taki temat poruszyć. To nie jest tak, że skoro o tym rozmawiamy, to mamy taki zamiar.
Taka rozmowa, o ewentualnej, hipotetycznej zdradzie musi być spokojna, bezpieczna, w odpowiednim miejscu i czasie, niekoniecznie pod wpływem alkoholu.Jej celem jest przedstawienie swojego stanowiska oraz swoich granic i aktywne wysłuchanie partnera.
Przyznawać się czy się nie przyznawać?
Tutaj stanowiska są różne.
Niektórzy naukowcy są zdania, że lepiej się do zdrady przyznać niż ją ukrywać. Mówię tutaj o badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu Waszyngtońskiego i Uniwersytetu Kalifornijskiego na 100 parach małżeńskich, z których wszystkie korzystały ze wsparcia psychologa/terapeuty. Wyniki tego badania pokazały, że pary, które zachowały tajemnicę częściej się rozeszły niż te, które przyznały się do zdrady.
Są też specjaliści – psychologowie i psychoterapeuci, którzy mówią, że przyznanie się do zdrady nie zawsze będzie odpowiednią drogą, że zależy to od wielu czynników.
Warto się zastanowić, dlaczego chcemy o tym powiedzieć partnerce/partnerowi i jakiego efektu się spodziewamy, jakiego efektu oczekujemy.Przyznanie się do zdrady spowoduje ból oraz czasami jest to tylko sposób na zrzucenie z siebie odpowiedzialności. Bywa tak, że chęć bycia szczerym jest tylko iluzją, bo tak naprawdę chcemy pozbyć się ciężaru tajemnicy.W rezultacie, ta druga osoba musi zmierzyć się z tą sytuacją i podjąć decyzję – co dalej?
Niektórzy terapeuci twierdzą, że jeśli ta zdrada to był jednorazowy skok w bok, to lepiej to zachować dla siebie. Warto zastanowić się nad terapią, w celu zweryfikowania, gdzie leży problem – w osobie czy w relacji.
Upraszczając temat, mówi się, że w tym jednym przypadku przyznanie się do zdrady nie jest najlepszym wyjściem z sytuacji. Jeśli możesz przyznać, uczciwie przed samym sobą, że była to sytuacja jednorazowa, że więcej się nie powtórzy. Zdaniem niektórych specjalistów, przyznanie się do zdrady w takim przypadku ma zazwyczaj pobudki czysto egoistyczne i najczęściej nie poprawi relacji.

Jak przyznać się do zdrady?
- Najpierw zastanów się, jakie są twoje intencje – dlaczego chcesz to powiedzieć. Jakich rezultatów oczekujesz.
- Przygotuj się na trudne emocje. Partner/partnerka może zareagować bardzo różnie, nie próbuj ich uspokajać ani umniejszać temu, co czują.
- Zadbaj o bezpieczną przestrzeń do tej rozmowy – miejsce, gdzie partner/partnerka będą mogli swobodnie zareagować, bez obawy o otoczenie.Przygotuj się na trudne emocje. Partner/partnerka może zareagować bardzo różnie, nie próbuj ich uspokajać ani umniejszać temu, co czują.
- Przygotuj się na szczerość i otwartość. Kiedy już zaczniesz tę rozmowę, nie rób uników, nie omijaj szczegółów. Odpowiadaj na pytania partnera/partnerki. Jeśli pyta i rozmawia, to prawdopodobnie rozważa wybaczenie.
- Przyjmij swoją odpowiedzialność. Nie obwiniaj partnera/partnerki, sytuacji, otoczenia.
- Przeproś.
- Zadbaj o bezpieczeństwo emocjonalne partnera/partnerki. Wyraź zrozumienie tychch emocji oraz gotowość do pracy nad waszą relacją.
- Daj partnerowi czas na przetworzenie tej sytuacji. Pamiętaj, że to nie ty decydujesz ile informacji wystarczy i jak długo będziecie do tego tematu wracać.

Jak NIE mówić o zdradzie?
- Przede wszystkim – nie unikaj odpowiedzialności.
- Przyczyny zdrady mogą być bardzo różne, ale ostatecznie trzeba zaakceptować, że to ty to zrobiłeś/zrobiłaś. Nie usprawiedliwiaj się, nie przerzucaj winy na inne osoby.
- Nie umniejszaj sytuacji. Nie mów „było, minęło”, „stało się”, „nie ma co do tego wracać”.
- Nie kłam. Skoro się przyznałeś/przyznałaś, to nie przekłamuj rzeczywistości.
- Unikaj złości i irytacji na partnera/partnerkę, którzy potrzebują czasu na zrozumienie nowej sytuacji i podjęcie decyzji o tym, co dalej.
